Jak sami widzicie, ostatnimi czasy jest mnie tu tyle, co wcale.
Nigdy nie wierzyłam w ten magiczny, jebany *sory za słownictwo, ale to nasz ostatni raz, więc sobie pozwolę* brak weny. Zawsze mówiłam "to nie brak weny, tylko tym autorkom się po prosto nie chce pisać, od co!".
Aż mnie nie dopadło.
Siedzenie przez pustym oknem na ekranie i myślenie, jak właściwie zacząć. A jak nawet udało mi się napisać dwa zdania, to były tak iście udane, jak gówno ozdobione kokardką z niebieskie groszki.
Nie umiem, moi drodzy. Nie umiem z siebie wypleść pomysłu, pracy, słów.
Ten blog dał mi wiele. Poprawił moje umiejętności w pisaniu *choć nadal przecinki to czarna magia*, poznałam naprawdę wielu fantastycznych ludzi. Ale wszystko co dobre, dobrze się kończy. Nie mogę udawać, że jestem, skoro mnie nie ma.
Tak więc kocham Was i wszystkim Wam dziękuje. WSZYSTKIM. Każdemu, który zostawił tutaj coś po sobie.
Mimo wszystko, chciałabym parę osób powyróżniać, które znacząco zapadły mi w pamięć *mam nadzieję, że się nie pogniewacie*
- Pattie - Miszczu, kocham cię <3 Za szansę, za bycie cierpliwą <3
- Dragons - Za tłumaczenie mi wagi i istoty przecinków, sprawdzanie mi prac ;)
- Arbuzikowi, jeśli kiedyś tu zawędruje - byłaś moim pierwszym poważnym korektorem, dzięki ci za wszystkie uwagi i naukę!
- Kananami - Zdecydowanie nauczyłaś się pisać komentarze ;*
- Datte - Myślę, że w jakimś kontekście mnie przejrzałaś. Tak po prostu czuję. Twoje komentarze zawsze dawały mi ten magiczny "uśmiech przed ekranem".
- Wiktoria - Zawsze coś maleństwo po sobie zostawiło <3
- Alex Mone - MAluszku, dzięki za wszystko, jesteś świetna! Nie myśl za dużo, uwielbiam cię ;*
- Cherry - Za iście interesujące rozmowy pod postami ;p
- Ania - za długaśne wypowiedzi ;**
Dzięki Wam! Jeśli ktoś chce mnie opierdolić za to, że nie wie, co Jungkook odpowie Tae w prr to możecie śmiało pisać na maila: btspapi@gmail,com
ps. Słuchajcie, kiedyś któraś z was podsunęła mi Wattpada. Mam tam konto, co prawda nic tam nigdy nie dodawałam. Nie obiecuje, raczej szanse marne, ale może w przyszłości się dowiecie co z lustrem czy z prr. Póki co, spadam uczyć się jebanego układu mięśniowego <3
Kocham Was, zboczuchy ;ppp
